W niedzielę, 18 stycznia br. kościół pw. Świętego Michała Archanioła w Soli wypełnił się nie tylko wiernymi, ale także wyjątkowym brzmieniem kolęd i pastorałek w wykonaniu Krasnobrodzkiej Orkiestry Dętej. Koncert stał się pięknym dopełnieniem czasu Bożego Narodzenia – czasem modlitwy, zadumy i wspólnego przeżywania radości płynącej z tajemnicy Narodzenia Pańskiego.
Na początku wydarzenia głos zabrał proboszcz parafii, ks. Krzysztof Jankowski, który nie krył wdzięczności wobec wszystkich zaangażowanych w przygotowanie koncertu. – „Z całego serca pragnę podziękować orkiestrze wraz z wszystkimi, którzy przyczynili się do przygotowania dzisiejszego koncertu kolęd, zwłaszcza pani dyrektor Krasnobrodzkiego Domu Kultury Marioli Czapla, panu burmistrzowi z Krasnobrodu, panu Kazimierzowi Misztalowi i wszystkim muzykom, którzy dzisiaj koncertują w naszej parafii” – podkreślił kapłan. Jak zaznaczył, muzyka zabrzmiała w świątyni nie tylko jako popis artystycznego kunsztu, ale przede wszystkim jako pomoc w głębszym przeżywaniu tajemnicy Wcielenia. – „Ten koncert był także piękną promocją młodych talentów, ich pracy, pasji i zaangażowania. Cieszy nas, że młodzi ludzie poprzez muzykę potrafią dawać świadectwo dobra, wrażliwości, wiary i piękna” – dodał ks. proboszcz, wyrażając nadzieję, że wspólne kolędowanie pozostanie w sercach uczestników jako znak jedności i wdzięczności Bogu.
O kulisach przygotowań do koncertu opowiedział kapelmistrz orkiestry Mateusz Krawiec. Zwrócił uwagę na systematyczną pracę zespołu. – „Przede wszystkim mamy regularność prób. Spotykamy się co tydzień, mamy próby. Bardzo wszyscy chętnie chodzą, jest duża frekwencja i to jest podstawa do tego, żeby coś na tym zbudować” – mówił. Jak wyjaśnił, praca nad repertuarem kolędowym rozpoczyna się już w listopadzie. – „Najpierw przypominamy sobie te podstawowe kolędy, a później dołączamy pastorałki czy utwory bardziej świąteczne, trochę mniej oczywiste. Uważamy, że należy grać i jedne, i drugie, bo to się fajnie łączy – jest atrakcyjne artystycznie, a jednocześnie podtrzymuje tradycję pięknych polskich kolęd”.
Znaczenie orkiestry dla lokalnej społeczności podkreśliła dyrektor Krasnobrodzkiego Domu Kultury Mariola Czapla. – „Nasza orkiestra krasnobrodzka jest zespołem może niewielkim liczebnie, ale bardzo ważnym dla naszej lokalnej społeczności” – zaznaczyła, przypominając, że w ubiegłym roku zespół obchodził 40-lecie działalności. – „To orkiestra wielopokoleniowa: są tu dzieciaki, młodzież i osoby dorosłe. Grają całe rodziny – tata z dziećmi, dziadek z wnuczką – i to tworzy naprawdę wyjątkowy klimat”. Dyrektor zwróciła również uwagę na rolę kapelmistrza: – „Od 2013 roku orkiestra działa pod kierunkiem pana Mateusza Krawca, pedagoga szkoły muzycznej w Biłgoraju, który potrafi integrować zespół i wydobywać z niego to, co najlepsze”.
Głos zabrał także burmistrz Krasnobrodu Kazimierz Misztal, który z dumą mówił o orkiestrze jako wizytówce miasta i gminy.
– „Orkiestra łączy ze sobą pokolenia – rodzice zaszczepiają dzieciom miłość do muzyki i do kultury polskiej. To ogromna wartość” – podkreślił. – „Jeżdżą po okolicy i promują nie tylko Krasnobród, miasto i gminę, ale też parafię oraz miłość do muzyki i kultury. Są takim naszym ambasadorem”. Burmistrz nie ukrywał, że istnienie orkiestry przez ponad 40 lat to efekt zaangażowania wielu osób. – „Były momenty, gdy wydawało się, że orkiestra nie przetrwa, ale dzięki takim osobom jak Mateusz Krawiec, który swoją osobowością zaraża młodych pasją do muzyki, orkiestra trwa i rozwija się” – dodał.
Tego dnia Krasnobrodzka Orkiestra Dęta zapewniła również oprawę muzyczną Mszy Świętej, pomagając wiernym jeszcze głębiej przeżyć liturgię i radość płynącą z tajemnicy Narodzenia Pańskiego. Koncert kolęd stał się natomiast prawdziwą modlitwą wyrażoną dźwiękiem – pełną świątecznego ciepła, skupienia i wspólnoty. Był to czas, który przypomniał, że kolęda nie tylko opowiada o Betlejem, ale także jednoczy serca i prowadzi ku spotkaniu z Bogiem, który jest blisko każdego z nas.





