W kościele filialnym pw. Siedmiu Darów Ducha Świętego w Ciosmach, należącym do parafii św. Michała Archanioła w Soli, odbyły się 24 maja coroczne uroczystości odpustowe. Wierni licznie zgromadzili się w niewielkiej świątyni pośród lasów i łąk, aby wspólnie przeżywać uroczystość Zesłania Ducha Świętego i modlić się o potrzebne łaski dla swoich rodzin oraz całej wspólnoty.
Centralnym punktem uroczystości była suma odpustowa, której przewodniczył oraz Słowo Boże wygłosił ks. Wiesław Górniak, wikariusz parafii pw. św. Jana Pawła II w Biłgoraju. Na początku Eucharystii wszystkich zebranych powitał proboszcz parafii w Soli, ks. Krzysztof Jankowski, który wprowadził wiernych w tajemnicę Pięćdziesiątnicy. – „Dzisiaj kończy się okres Wielkanocy, gromadzimy się na Eucharystii, aby tak jak apostołowie z Maryją w Wieczerniku otrzymać dary Ducha. Jesteśmy nie tylko świadkami, ale przede wszystkim uczestnikami tych wielkich wydarzeń” – mówił kapłan. Zachęcał także do modlitwy o otwartość na działanie Ducha Świętego, który pomaga lepiej rozumieć Ewangelię i żyć nauką Chrystusa każdego dnia.
Ks. Wiesław Górniak w kazaniu odpustowym przypominał, że Duch Święty nie jest jedynie symbolem czy wspomnieniem wydarzeń sprzed wieków, ale realnie działa pośród ludzi także dziś. – „Duch Święty przemienia człowieka od środka. (…) To jest prawda o tym, że Duch Święty działa. Dzisiaj działa. W tym miejscu działa. W naszych sercach” – podkreślał kaznodzieja. Zwrócił uwagę, że Boże działanie najczęściej dokonuje się w ciszy codziennego życia, w ludzkich decyzjach, przebaczeniu i wierności. – „Duch Święty działa wtedy, gdy po latach ktoś decyduje się wrócić do spowiedzi. Gdy człowiek zdobywa się na przebaczenie. (…) To są prawdziwe cuda Ducha Świętego” – mówił. Kapłan przypomniał także, że siedem darów Ducha Świętego jest potrzebnych każdemu człowiekowi, niezależnie od wieku czy powołania.
Kaznodzieja odniósł się również do współczesnych zagrożeń duchowych, wskazując, że mimo ogromnego postępu człowiek coraz częściej gubi sens życia i wewnętrzny pokój. – „Mamy coraz więcej informacji, ale niestety coraz mniej prawdy. (…) Człowiek współczesny nauczył się wielu rzeczy, ale niestety gubi sens życia” – zauważył ks. Wiesław Górniak. Podkreślał, że Duch Święty chce leczyć ludzkie serca, jednak człowiek musi otworzyć się na Jego działanie poprzez modlitwę, ciszę, Eucharystię i sakrament pokuty. – „Można być ochrzczonym, można być bierzmowanym, można nawet chodzić do kościoła, a jednocześnie żyć tak, jakby Duch Święty był kimś dalekim” – mówił. Na zakończenie zachęcał wiernych do modlitwy za rodziny i całą wspólnotę parafialną, prosząc, aby Duch Święty umacniał małżeństwa, prowadził młodych i dawał nadzieję zagubionym.
Na zakończenie uroczystości wierni wyruszyli w dziękczynnej procesji eucharystycznej wokół kościoła za Jezusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Wspólne świętowanie zakończył hymn „Ciebie Boga wysławiamy”. Jak co roku mieszkańcy Ciosmów z wielką troską przystroili swoją świątynię i licznie przybyli na odpust, powierzając Duchowi Świętemu swoje rodziny, domy oraz codzienne sprawy. Atmosfera modlitwy i wspólnoty pokazała, że uroczystość odpustowa pozostaje ważnym wydarzeniem dla całej lokalnej społeczności.





