W Wielki Piątek nasza wspólnota parafialna zgromadziła się, aby w skupieniu i modlitwie przeżywać tajemnicę męki i śmierci Jezusa Chrystusa. Był to dzień szczególny – pełen ciszy, refleksji i wdzięczności za dar odkupienia.
Popołudniowe nabożeństwa rozpoczęły się Koronką do Bożego Miłosierdzia, odmawianą w ramach nowenny przygotowującej nas do Niedzieli Miłosierdzia. Wspólna modlitwa w godzinie śmierci Pana Jezusa pomogła wiernym jeszcze głębiej wejść w tajemnicę Jego miłości, która objawiła się najpełniej na krzyżu.
Następnie wierni uczestniczyli w Drodze Krzyżowej wokół świątyni. Rozważania poszczególnych stacji oparte były na słynnym Hymnie o miłości św. Pawła. Słowa Apostoła Narodów ukazywały, że prawdziwa miłość „cierpliwa jest, łaskawa jest”, a przede wszystkim – zdolna do ofiary. W świetle tych rozważań krzyż Chrystusa jawił się jako najpełniejsze objawienie miłości Boga do człowieka.
Centralnym punktem dnia była Liturgia Męki Pańskiej, której przewodniczył ksiądz proboszcz Krzysztof Jankowski. Rozpoczęła się ona w ciszy – bez znaku krzyża i pozdrowienia – co podkreślało wyjątkowy charakter tego dnia. Kapłan padł na twarz przed ołtarzem, a wierni trwali w modlitewnym skupieniu.
Pierwsza część liturgii – Liturgia Słowa – wprowadziła zgromadzonych w misterium cierpienia Chrystusa. Szczególnie przejmujący był opis Męki Pańskiej według św. Jana, odczytany z podziałem na role. Słuchając tej Ewangelii, wierni mogli niejako stanąć pod krzyżem i towarzyszyć Jezusowi w Jego ostatnich chwilach.
Po homilii nastąpiła uroczysta modlitwa powszechna, obejmująca swoim zasięgiem cały Kościół i świat: papieża, duchowieństwo, wiernych, katechumenów, jedność chrześcijan, narody świata oraz wszystkich potrzebujących. Był to moment szczególnej jedności i odpowiedzialności za innych.
Drugą częścią liturgii była adoracja krzyża. Wniesiony uroczyście krzyż został stopniowo odsłonięty przy śpiewie „Oto drzewo krzyża, na którym zawisło zbawienie świata”. Wierni podchodzili, aby oddać cześć krzyżowi poprzez ucałowanie lub przyklęknięcie. Był to bardzo osobisty moment spotkania z Ukrzyżowanym.
Ostatnią część stanowiła Komunia Święta. Choć tego dnia nie sprawuje się Eucharystii, wierni przyjęli Ciało Chrystusa konsekrowane podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek. Po Komunii Najświętszy Sakrament został przeniesiony do Grobu Pańskiego, gdzie wierni mogli trwać na indywidualnej modlitwie i adoracji.
Liturgia Wielkiego Piątku zakończyła się w ciszy, bez błogosławieństwa, co jeszcze mocniej podkreśliło powagę tego dnia. Wierni opuszczali świątynię w skupieniu, zabierając ze sobą doświadczenie spotkania z miłością, która aż do końca oddaje się za człowieka.
Tegoroczne przeżycie Wielkiego Piątku w naszej parafii stało się dla wielu okazją do głębszej refleksji nad tajemnicą krzyża i nad własnym życiem. Wpatrując się w Chrystusa Ukrzyżowanego, uczymy się bowiem miłości, która „wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję i wszystko przetrzyma”.





